fredy merkury mówi mi, show must go on, że będzie dobrze i kolorowo. a mi osobiście nie chce się nic więcej jak spać, zakopać się pod kołdrą, nie odpowiadać na szturchania, szczypanie, na gadaninę. z każdym dniem obiecuję sobie samej złote góry a nic z tego nie wychodzi. chyba nie daję rady. ale kogo to obchodzi. przecież każdy w koło mnie 'rozumie', mówi 'zaciśnij zęby'- łatwo powiedzieć. wiem, że może inni mają gorzej, że jestem zrzędliwą neurotyczką pozbawioną humoru ostatnimi czasy.
po prostu ja osobiście nie daję rady z takimi problemami, jakie mnie spotykają. m powiedział, że biedna jestem a życie traktuje mnie źle. dobre ale brutalne. ne ne ne.
do świąt zostało coś około piętnastu dni, mam dwa zagrożenia, ba chyba nawet i trzy... znów święta bez najbliższej mi osoby, znów brokenhearted, znów tandeta w tv świeci i błyska technikolorem. na słowo studniówka chce mi się wymiotować, na słowo matura wpadam w odrętwienie, zgubiłam długopis, potłukłam swój kubek, nie wysłałam listów, osoby, które ze mną mieszkają, zmuszają mnie do miłych dialogów, przestał mi się rozwijać mózg, ba nie tylko mózg, aparat mi nie działa, w pubie ktoś postanowił napoić go piwem, płyta się skończyła. banialuki, wiem...
n i e u m i e m
już nie powiem ani słowa na ten temat.
[idę spać]
Monday, 10 December 2007
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
2 comments:
mów kiedy jest Ci zle! ba! nawet krzycz! to pomaga!! nie tlum w sobie tego czego nie umiesz. wiem co mowie mala. to kiedy przychodzisz na herbate?:):*
ej.nie lam sie! mi np juz nawte sie nie chce myslec jak mi zle :) totalna olewka.
a na swojej studniowce nie bylam.nie chcialo mi sie .ale to bylo dawno.dzis z mila checia wlozylabym suknie jak Keira Knightley w Atonement i poszla pic wodke z kolegami z klasy :D
dobranoc. xxxxxxxxxxx
Post a Comment