Tuesday, 19 February 2008

trzydzieści pięć

dopiero za trzydziestym piątym razem bez wahania mogę powiedzieć piss off i zająć się czymś pożytecznym
i nie myślę o tobie z rana
i wieczorem
i przed telewizorem
i się śmieję do siebie
nie do ciebie
nie bo ty
ale bo ja
bo może ktoś
bo może jest mi czegoś żal
ale wiem, że nie warto.

oraz brawa dla tej pani
co sprzedaje chleb z warzywami
za trzy złote bułka z błotem

plus frank sinatra i herbata
minus pół kilo
razy wieczość


1 comment:

Anonymous said...

pasuję